Sezon, co prawda się jeszcze nie kończy, a już mamy zwycięzcę i zdobywcę Kryształowej Kulki. Dla onetu dzisiejszy konkurs to, prócz triumfu Morgensterna, kompromitacja Adama Małysza. Skąd ten wniosek? Czyżby z wypowiedzi Adasia, któremu znów czegoś zabrakło. Trzeba wiedzieć, kiedy ze skoczni zejść…
W przypadku Nielota z Wisły nic jednak nie jest przesądzone. Czas pokaże, wszak do Olimpiady jeszcze sporo może się wydarzyć w tym sporcie.
Naturalnie jeśli Adaś wystartuje w Vancouver, które zorganizuje zimową olimpiadę w 2010 roku.
Tagi: kryształowa kulka, małysz, nielot, olimpiada, puchar świata, skoki